nav-left cat-right
cat-right
Pustynia duchowa

Pustynia duchowa...

Chciałam podzielić się bardzo trudnym dla mnie doświadczeniem pustyni duchowej. Do tej pory postrzegałam ją w kategoriach czegoś złego, co mi się w życiu duchowym przydarzało, dlatego wszystkimi siłami, gdy taki stan przychodził, starałam się być wierna modlitwie, Eucharystii, pomimo, że nic nie odczuwałam, gdyż św. Ignacy zalecał, że właśnie tak mamy postępować w strapieniu duchowym….i pustynia...
O przeżywaniu Eucharystii

O przeżywaniu Eucharystii...

Niewątpliwie na mój rozwój duchowy miał wpływ artykuł, który przeczytałam w trzecim numerze Miłujcie się z 2004 roku. Były to fragmenty zapisków Cataliny Rivas- boliwijskiej stygmatyczki, której Pan Jezus i Matka Boża ukazują się i stają się realnie obecni podczas sprawowania Mszy św. To mistyczne doświadczenie Cataliny przywołuję podczas każdej Eucharystii, aby móc przejrzeć i sercem rozpoznać Pana...
CZY WIERZYSZ, ŻE JEZUS JEST PRAWDZIWIE OBECNY PODCZAS SPRAWOWANIA EUCHARYSTII?

CZY WIERZYSZ, ŻE JEZUS JEST PRAWDZIWIE OBECNY POD...

CZY WIERZYSZ, ŻE JEZUS JEST PRAWDZIWIE OBECNY PODCZAS SPRAWOWANIA EUCHARYSTII? Na to pytanie do czasu mogłam dać jedną odpowiedź. Nie. Dzisiaj czuję uzdrawiającą mnie moc Boga, która sprawia, że moje serce bardzo pragnie otworzyć się na tę Świętą obecność płynącą z Ołtarza. Wiem, że o ile sama z siebie nie mogłabym wzbudzić w sobie takiego pragnienia o tyle sam Jezus przez moc Ducha Świętego...
Z rekolekcji parafialnych

Z rekolekcji parafialnych...

Pana Jezusa poznałam kilka lat temu. To On mocą Świętego Ducha dotknął mego serca i umysłu, abym mogła Go pokochać. To było wspaniałe doświadczenie. Pan Jezus wprowadził mnie do wspólnoty Odnowy w Duchu Świętym, w której trwam do dziś. Moja wiara miewała swoje wzloty i upadki, był czas w którym czułam się jakbym stąpała po chmurach. Doświadczałam wtedy szczególnej łaski i obecności tak cudnej i...
Świadectwa pani Bogdany

Świadectwa pani Bogdany...

Jestem katoliczką, chodziłam do kościoła, jak wszyscy, ale nie było w tym serca, robiłam to, aby „zaliczyć” mszę. Zmieniło się to, gdy w 2004 roku uczestniczyłam w rekolekcjach, które prowadziła Szkoła Nowej Ewangelizacji pt.” Odkrywanie nowego życia w Duchu Świętym”. Podczas tych rekolekcji czytałam rozważania podczas Drogi Krzyżowej, pamiętam, że była to stacja dziewiąta „Pan Jezus upada po...